Dzień ojca
Dziś jest dzień ojca a ja zastanawiam się jaki by był gdyby ojciec był w moim życiu.
Nigdy nie miałam kontaktu ze swoim ojcem a kiedy go wreszcie poznałam już jako dorosła osoba
mająca już własne dzieci , usłyszałam od niego słowa że jestem pomyłką jego lat młodzieńczych .
On już nie żyje ale ja jego słowa nadal słyszę i nie potrafię mu wybaczyć..
Staram się o tym nie myśleć ale jak tu nie myśleć w taki dzień jak dzisiaj " Dzień Ojca "
Przecież żyję ze świadomością że wychowywałam się i dorastałam jako pomyłka
szczenięcych lat moich rodziców .... Wspomnienia wracają !!!
A życie biegnie dalej
sobota, 24 czerwca 2017
środa, 10 sierpnia 2016
Smutne wspomnienia :(
Zaczął się nowy dzień, cisza w domu , w kuchni gra radio i leci moja ulubiona piosenka. W głowie kłębią się tysiące myśli. Już pięć dni nie wychodzę z domu po jodo-terapii , moje ciało promieniuje i muszę dostosować się do zaleceń lekarza . Mam dużo czasu na przemyślenia o własnym życiu które tak naprawdę nigdy nie było łatwe. Cofam się myślami daleko w przeszłość do życia które jest już za mną . Boże, ile musiałam przejść okropnych rzeczy i jak bardzo musiałam być silna aby osiągnąć upragniony spokój . Kiedy dzisiaj o tym wszystkim myśle , aż nie mogę sama w to uwierzyć ile było we mnie siły i determinacji aby uwolnić się od męża tyrana i wychować samodzielnie gromadkę dzieci. Popijam kawę i oglądam w telewizji film który przywołuje wspomnienia z dawnych lat . Mąż psychopata znęca się fizycznie i psychicznie nad swoją rodziną. Kiedy oglądałam film , widzę na ekranie telewizora siebie i moje małe dzieci . Za dużo myśli , za dużo wspomnień, Dzieci są już dorosłe , ten koszmar dawno się skończył....
Uśmiecham się do mojego odbicia w lustrze ... Ech Życie , napisało dla mnie kiepski scenariusz
Zaczął się nowy dzień, cisza w domu , w kuchni gra radio i leci moja ulubiona piosenka. W głowie kłębią się tysiące myśli. Już pięć dni nie wychodzę z domu po jodo-terapii , moje ciało promieniuje i muszę dostosować się do zaleceń lekarza . Mam dużo czasu na przemyślenia o własnym życiu które tak naprawdę nigdy nie było łatwe. Cofam się myślami daleko w przeszłość do życia które jest już za mną . Boże, ile musiałam przejść okropnych rzeczy i jak bardzo musiałam być silna aby osiągnąć upragniony spokój . Kiedy dzisiaj o tym wszystkim myśle , aż nie mogę sama w to uwierzyć ile było we mnie siły i determinacji aby uwolnić się od męża tyrana i wychować samodzielnie gromadkę dzieci. Popijam kawę i oglądam w telewizji film który przywołuje wspomnienia z dawnych lat . Mąż psychopata znęca się fizycznie i psychicznie nad swoją rodziną. Kiedy oglądałam film , widzę na ekranie telewizora siebie i moje małe dzieci . Za dużo myśli , za dużo wspomnień, Dzieci są już dorosłe , ten koszmar dawno się skończył....
wtorek, 2 lutego 2016
a jednak miłość istnieje :)
w dzisiejszych czasach tak rzadko się zdarza. Usiadłam obok nich i włączyłam się do rozmowy,
nie mogłam oderwać wzroku od uśmiechu starszej schorowanej Pani (80 lat i Pan 79) i jej ciepłych słów wypowiadanych o swoim mężu. W krótkiej rozmowie dowiedziałam się że są małżeństwem ponad 50-lat
i kochają się tak bardzo mocno jak przed laty. Podczas tej rozmowy Pan z ciepłym uśmiechem na twarzy przytulał
swoją żonę i głaskał jej siwe włosy. Patrząc i słuchając ich poczułam jak to ciepło i ta ich ogromna miłość połączone z wielkim szacunkiem do siebie ogarnia moje serce i mój umysł.
W dzisiejszych zwariowanych czasach rzadko zdarza się takie uczucie do grobowej deski.
Dlatego tak bardzo poruszyło mnie to co zobaczyłam w tych starszych ludziach . Bardzo się cieszę że
miałam okazje poznać tych Państwa bo otrzymałam od nich taki duży zastrzyk pozytywnej energii który
zatrzymam w moim sercu na długo..
Życzę wszystkim cudownego , spokojnego dnia i takiej wielkiej miłości jaką miałam okazję wczoraj zobaczyć 😄
środa, 13 stycznia 2016
Każdy etap życia ma nową drogę
Witam,
Tak jak w tytule rozpoczynam nowy etap, czyli pisanie. Bo jak się ma dużo czasu to tak naprawdę nie wiadomo co z tym czasem zrobić. Jeszcze rok temu nie myślałam że będe miała go aż tyle ale los lubi płatać figle. Z osoby energicznej poprzez dłuższą chorobę stałam się osobą trochę leniwą i szukającą nowych pomysłów na życie. Mam już swoje lata więc chyba czekam na cud , a najgorsze jest to że zostałam zupełnie sama , dzieci dorosły .pozakładały swoje rodziny , wyjechały za granicę . Trochę to smutne ale takie jest życie , kiedyś zostaje się samemu..
Kilka miesięcy temu wydawało mi się że w końcu szczęście się do mnie uśmiechnęło , poznałam kogoś ale to też okazało się pomyłką. Czasem myślę że im człowiek starszy tym bardziej życie traci sens .
wtorek, 12 stycznia 2016
Trochę mi smutno
Jest wieczór, za oknem ciemno, w telewizji leci ciekawy film ,w kuchni cichutko gra radio.
Od dłuższego czasu każdy dzień i każdy wieczór jest taki sam . Dwa lata temu zaczęły się moje kłopoty ze zdrowiem i z tego powodu straciłam pracę. W jednej chwili wszystko się zmieniło,
Siedzę sama w domu i szukam pomysłu na życie.
W pewnym momencie przyszło mi do głowy że mogę swoje myśli i trochę swojego życia przelać
na bloga chociaż nie wiem czy to do końca dobry pomysł . A jednak spróbuję ..
.
Czasem myślę że moje życie jest pozbawione sensu. Mam 58 lat , znajomi mi mówią że
mój wygląd jest młodszy, jestem pogodna i często się uśmiecham ale co z tego jak w środku czai się smutek i samotność.. Ech Życie !! Chyba się już całkiem pogubiłam...
Może jutro przyniesie coś lepszego , nowego.
Siedzę sama w domu i szukam pomysłu na życie.
W pewnym momencie przyszło mi do głowy że mogę swoje myśli i trochę swojego życia przelać
na bloga chociaż nie wiem czy to do końca dobry pomysł . A jednak spróbuję ..
.
Czasem myślę że moje życie jest pozbawione sensu. Mam 58 lat , znajomi mi mówią że
mój wygląd jest młodszy, jestem pogodna i często się uśmiecham ale co z tego jak w środku czai się smutek i samotność.. Ech Życie !! Chyba się już całkiem pogubiłam...
Może jutro przyniesie coś lepszego , nowego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
